We wtorek był drugi dzień rekolekcji hihi była droga krzyżowa ale nie wiem czy coś więcej bo nie zwracałem na to uwagi. Natomiast w środę była spowiedź na którą nie przyszedłem spóźniłem się trochu ale co tam akurat wpadłem na koniec kazania i msza się powoli kończyła na szczęście.
A dzisiaj na 13 do sql bo są jakieś gówniane dni otwarte co za shit grrrrrrrrrrrr.
Nic mi się nie chce teraz to jeszcze do łóżeczka i spać.